![]() |
| źródło: www.bonifratrzy.pl |
Mimo trudnej sytuacji na rynku pracy, od czasu do czasu powstaje większy zakład, który planuje zatrudnić większą ilość osób. Jak podają media, zakłady, w których ma zwiększyć się zatrudnienie to:
- Jasionce (Podkarpackie) 250 osób znajdzie pracę po rozbudowaniu zakładu MTU pod koniec tego roku. Według praca.interia.pl pracę znajdzie też 40 inżynierów. Całość prac rozbudowy ma się skończyć w 2017 roku.
- Chodzież (Wielkopolskie) 200 osób w fabryce Dongjin. Produkcja ma ruszyć w drugiej połowie tego roku. W najbliższych miesiącach firma ma rozpocząć poszukiwanie pracowników na stanowiska finansowo-administracyjne. W kolejnym etapie poszukiwani mają być specjaliści od zarządzania produkcją i montażyści.
- okolic Chełma nawet 10 tysięcy miejsc pracy w i wokół nowej kopalni. Niestety budowa ma ruszyć za 2 lata.
- W Trzebielinie i Bierkowie ma powstać ok. 600 miejsc pracy. Powstaną bowiem 2 przedsiębiorstwa: karmy dla zwierząt w Trzebielinie i firma zajmująca się produkcją i wstępną obróbką pieczarek. Wytwórnia karmy dla zwierząt ma ruszyć jeszcze w pierwszej połowie tego roku, druga z firm mniej więcej za rok. (źródło: radiogdansk.pl)
- okolice Środy Śląskiej 400 nowych miejsc pracy w związku z inwestycją BASF. Produkcja ma ruszyć w 2014 roku, do 2016 potrwa dalsza rozbudowa zakładów. (źródło: araw.pl)
- Jak podaje praca.interia.pl nowa ustawa reformująca urzędy pracy może przynieść według ekspertów od 100 do 150 tysięcy miejsc pracy. „Na tej reformie skorzystają przede wszystkim osoby przed 30. rokiem życia i po 50. Założenie jest takie, że jeżeli ktoś zatrudni takie osoby, to będzie mógł liczyć na dofinansowanie z urzędu pracy.”
Ciekawe dane natomiast przedstawia praca.interia.pl w artykule „Za sześć lat koniec z bezrobociem”. Według Interii to pracownicy będą dyktować warunki pracodawcy, a zajęcia nie będzie mieć zaledwie 500 tysięcy Polaków. Prognozy te są oparte na danych pochodzących z Głównego Urzędu Statystycznego, opinii demografów i ekspertów, oraz prognoz instytutów badawczych. Będzie to związane m.in. ze spadkiem osób w wieku produkcyjnym (prawie milion mniej).
Czy tak będzie faktycznie? Zobaczymy.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz