![]() |
| Źródło: www.tajemnica-przedsiebiorstwa.pl |
Trudna sytuacja na rynku pracy sprawia, że często
wysyłamy swoje CV na wiele ofert pracy, których kryteria spełniamy. Na to
niestety czekają oszuści, chcący zarobić na trudnej sytuacji innych.
Oto kilka przykładów oszustw pojawiających się w Internecie:
Ostatnio często pojawia się ogłoszenie,
w którym szuka się pracowników na różne stanowiska, najczęściej pracowników biurowych. Samo ogłoszenie nie różni się specjalnie od innych i nie wzbudza wątpliwości. Po przesłaniu CV, otrzymujemy jednak e-mail zwrotny z informacją, że do udziału w procesie rekrutacji potrzebne jest pobranie, uzupełnienie i przesłanie formularza. W e-mailu podany jest link do strony, z której można taki formularz pobrać. Po wejściu na tę stronę, wyświetla się nam komunikat o konieczności podania numeru telefonu. Jak czytamy w treści e-maila „Aby pobrać dokumenty rekrutacyjne należy pozytywnie przejść proces weryfikacji Państwa zgłoszenia. Weryfikacje telefoniczne są bardzo popularne oraz stosowane globalnie w większości firm.”. Osoby, które uważnie czytają wszystkie informacje na stronach internetowych zauważą kilka zdań napisanych małą czcionką u dołu strony. Informują one, że podanie numeru telefonu włącza płatną usługę subskrypcyjną, w ramach której wysyłane będą płatne smsy 4 dni w tygodniu, każdy za ok. 4 złote. Niestety jest wiele osób, które podają swój numer telefonu, nie zastanawiając się nawet nad tym. Osoba taka przekona się o oszustwie przy najbliższym rachunku telefonicznym. Najgorsze jest jednak to, że trudno jest potem zrezygnować z takiej usługi.
w którym szuka się pracowników na różne stanowiska, najczęściej pracowników biurowych. Samo ogłoszenie nie różni się specjalnie od innych i nie wzbudza wątpliwości. Po przesłaniu CV, otrzymujemy jednak e-mail zwrotny z informacją, że do udziału w procesie rekrutacji potrzebne jest pobranie, uzupełnienie i przesłanie formularza. W e-mailu podany jest link do strony, z której można taki formularz pobrać. Po wejściu na tę stronę, wyświetla się nam komunikat o konieczności podania numeru telefonu. Jak czytamy w treści e-maila „Aby pobrać dokumenty rekrutacyjne należy pozytywnie przejść proces weryfikacji Państwa zgłoszenia. Weryfikacje telefoniczne są bardzo popularne oraz stosowane globalnie w większości firm.”. Osoby, które uważnie czytają wszystkie informacje na stronach internetowych zauważą kilka zdań napisanych małą czcionką u dołu strony. Informują one, że podanie numeru telefonu włącza płatną usługę subskrypcyjną, w ramach której wysyłane będą płatne smsy 4 dni w tygodniu, każdy za ok. 4 złote. Niestety jest wiele osób, które podają swój numer telefonu, nie zastanawiając się nawet nad tym. Osoba taka przekona się o oszustwie przy najbliższym rachunku telefonicznym. Najgorsze jest jednak to, że trudno jest potem zrezygnować z takiej usługi.
Wyłudzanie wrażliwych danych
Następnym oszustwem stosowanym na portalach z
ogłoszeniami pracy jest wyłudzenie wrażliwych danych. Tutaj „firma”, przesyła
nam e-mail z formularzem do wypełnienia informując, że jego nieprzesłanie w
terminie skutkuje nieuwzględnieniem kandydata w procesie rekrutacji. Po
otwarciu formularza, oprócz standardowych pytań takich jak: imię i nazwisko,
adres, istnieją też pytania o: numer PESEL, numer konta bankowego, czy numer
dowodu osobistego. Takie dane mogą potem posłużyć oszustom do zaciągnięcia
kredytu.
Wyłudzanie pieniędzy
Inny sposób działania oszustów to wyłudzanie
pieniędzy. Kandydat do pracy jest proszony o wpłacenie określonej kwoty, co
jest konieczne do wzięcia udziału w procesie rekrutacji. Kandydat może też zostać
poinformowany o przyjęciu do pracy, musi jednak zapłacić określoną kwotę za
udział w szkoleniu, obowiązkowym do podjęcia pracy. Zatrudniająca firma
informuje, że za szkolenie zwróci, oraz podaje numer konta bankowego, na które
należy wpłacić pieniądze. Po wpłaceniu pieniędzy, kontakt z firmą się urywa.
Oferty pracy tego typu były zamieszczane na różnych portalach ogłoszeniowych. Sprawę
nagłośniła nawet stacja TVN. W takich sytuacjach należy pamiętać, że to po
stronie pracodawcy leży obowiązek wyszkolenia pracownika, a udział w procesie
rekrutacji jest zawsze bezpłatny.
Innym sposobem wyłudzania pieniędzy są oferty pracy
polegającej na składaniu długopisów, oraz adresowaniu kopert. Chętnych na ten
sposób pracy dodatkowej nie brakuje. Po kontakcie e-mailowym z firmą oferującą
pracę, chętni otrzymują e-mail z opisem pracy, oraz numerem konta, na który
należy wpłacić podaną kwot jako kaucję za pierwszą partię towaru, wyrobienie „książeczki
pracownika” itp.. Oczywiście i tym razem po wpłaceniu pieniędzy na podane konto
kontakt z firmą się urywa.
Transferowanie nielegalnych pieniędzy
Jeszcze inne, znacznie bardziej niebezpieczne, oferty
pracy przychodzą na e-mail. Fikcyjna firma oferuje tu pracę w domu polegającą
na transferowaniu pieniędzy na wskazane konto. Firma taka szuka najczęściej „agentów
do spraw transferów finansowych” lub „asystentów administracyjnych”. Oszuści,
proszą tu, chętne do pracy osoby, o podanie swojego numeru konta bankowego, na
który będą wpłacane pieniądze. Pracownik na odliczyć swój procent i przesłać resztę
na wskazane konto. W tym momencie osoba taka, jest nieświadoma tego, że staje
się tzw. „słupem”. Pieniądze przesłane na konto są nielegalne, a takie działanie
ma na celu zmylenie organów ścigania. Osobie, która podjęła się takiej „pracy”
mogą grozić sankcje karne, także kara pozbawienia wolności.
Wyłudzanie numeru telefonu
Kolejnym oszustwem jest wyłudzanie numeru telefonu. W
tym celu oszuści publikują jakaś, wyglądającą wiarygodnie ofertę pracy, po to
tylko, aby pozyskać numery telefonów. Następnie na taki numer przychodzi sms z
prośbą o oddzwonienie w sprawie pracy. Są to jednak numery, z którymi minuta
połączenia kosztuje od kilku do kilkunastu złotych. Pomocna jest tutaj strona www.wke.gov.pl zawierająca wykaz numerów o
podwyższonych płatnościach.
Darmowa praca
Oszuści chcą też uzyskać darmowa pracę. W ofertach
pracy żądają od kandydatów do pracy niepublikowanych tekstów, wykonania
projektu czy prezentacji, czy wymyślenia hasła reklamowego. W ten sposób
uzyskują teksty, projekty, hasła za które nigdy nie płacą.
Jak nie dać się oszukać?
Zawsze należy pamiętać o niepodawaniu wrażliwych
danych na etapie rekrutacji, a już szczególnie numeru dowodu osobistego.
Zgodnie z art. 22 §1 Kodeksu Pracy:
„Pracodawca ma prawo żądać od osoby ubiegającej się o
zatrudnienie podania danych osobowych obejmujących:
1) imię (imiona) i nazwisko,
2) imiona rodziców,
3) datę urodzenia,
4) miejsce zamieszkania (adres do korespondencji),
5) wykształcenie,
6) przebieg dotychczasowego zatrudnienia”
Zawsze należy
zachować też czujność i nie odpowiadać na oferty, które budzą jakiekolwiek wątpliwości.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz